42 comments on “The Zolom’s Age – Part VII: W myśliwskiej chacie

  1. O borze wszechlistny, nie wierzę, że skończyłaś w takim momencie T_T Okrutne! Tu ma być scena, tu jest scena, ale w tej chwili dopiero zapowiedź powiedzmy. :C
    Shun to taka seksowna bestia. Czułam napięcie niemal przez cały czas XD Najlepsze było jak Testament wspomniał o napinających się mięśniach i postawie „patrz na swojego obrońcę” XD Shun uwodzi Testamenta w taki uroczy (w sensie : prawdziwy twardziel) i seksowny sposób 😀 Nie mogę z nim normalnie, boski jest 😀 Tak fajnie to robi, zaloty takie xD Mocne.
    „Leżeliśmy z Liderem twarzami do siebie, mocno objęci, wciąż ściskając dłonie między naszymi ciałami.” Jakim cudem ściskali ręce między ciałami i jednocześnie byli objęci? XD

    • Wiesz, mieli jeszcze nogi, a ręce można spleść przy zaciskaniu dłoni xD Więcej wyobraźni! 😀
      Tak, Shun jest boski xD Wkładam trochę roboty, aby zaloty każdej postaci różniły się od siebie XD

  2. Jest, jest, jest, jest ROZDZIAŁ! Cieszmy się i radujmy!
    A potem ukatrupmy Eo za zakończenie w takim momencie!
    A potem wskrześmy ją, aby po takiej nauczce mogła dalej pisać!
    Kocham Shuna, jest taki mięski i wie, czego chce. Lubię facetów,
    którzy wiedzą, czego chcą. I kocham niepoprawny czajnik Testamenta
    oraz wszystkie myśli, które się w nim kłębią i gotują. ;D
    I władczy Lider myjący włosy blond wypierdowi…
    Do pełnego obrazu słodyczy brakowało mi tylko żółtej, gumowej kaczuszki.
    No i mógłby go tak trochę bardziej posmyrać po tych włoskach, a nie tak
    chlast chlast! i po sprawie xD
    No, ale to w końcu Shun. Czegoż więcej można by się po nim spodziewać?
    Za to później wyszedł z niego dziki zwierz. Buehehehe, śmieję się jak opętana.
    Tylko jak mi znowu coś podlizie do nich i im przerwie, to doprowadzę do wyginięcia
    gatunku, przysięgam. ;D

    Bardziej konstruktywny komentarz jutro, dzisiaj jestem zbyt naćpana ;D

    • Wiem, wiem, że skończyło się zanim doszło do czegoś więcej, ale chociaż raz chciałam dać tekst w obiecanym terminie XD Planowo miał się skończyć, zanim zabrali się za następne butelki, ale tak dobrze mi się pisało, że musiał dodać jeszcze scenkę czy dwie.. 😀

  3. Najpierw był zachwyt „TAK! Nowy rozdział!” Potem coraz szerszy banan na twarzy, i dopingowanie „No weź się do niego dobierz! Grzaniec?! Jeeeeej upij go :D”, a na koniec… wściekłość i święte oburzenie! „No ale jak to KONIEC? W TAKIM momencie? No nie ja się nie zgadzam!”

    Strasznie się ucieszyłam widząc nowy rozdział 😀 Co z tego że już powinnam spać, bo do roboty nie wstanę xD? Musiałam przeczytać i warto było!
    Bardzo się bałam że już nie doczekam się nowości i każdy wpis witam jak zbawienie 😀
    Wiem, wiem pewnie przesadzam, ale nic nie poradzę! Ja po prostu kocham ten Świat! On jest taki, barwny i cholernie (sorry) wciągający!
    Weny, weny, duuużo weny! I Czasu na pisanie tutaj 😀 a może następnym razem będzie Asura i Ramza, Zawsze czekam co im przerwie słodkie teta-tet XD

    P.S. A właśnie bo mi się tak przypomniało. W jednym z bonusów (ten co Testament godzi się z Shunem) Testament wspominał że ich pierwszy raz odbył się w mieszkaniu Takeru (bułahahahhaha dobrze mu tak, mam nadzieje że ubrudzili mu dywan, bo go nie lubię). I strasznie mnie ciekawi czy było to wspomnienie potrzebne tylko w bonusie, czy, o zgrozo, chcesz ich też tak męczyć w tej historii XD?

    • Heeej, właśnie zepsułaś zabawę osobom, które zapomniały o tym bonusie! D: Ale spokojnie, planuję dla nich jeszcze to i owo i na pewno nikt nie będzie rozczarowany! ^___^
      Dzięki wielkie za komentarz i mam nadzieję, że jutro nie będziesz zdychać w pracy z powodu zbyt długiego czytania 😀

      • No przecież bonus! Racja XD A ja miałam nadzieję, że zrobią to w tej chatce, o ja matoł xD

      • Uppps, wybacz ^^
        Ale i tak miałam szczera nadzieję że powiesz że to było tylko tak osobno do Bonusu :<

        Nie doczekam się chyba XD

  4. A poza tym nie wiem czy Ci to kiedyś pisałam, Eo, ale ty masz po prostu dar. Dar do pisania, bo za każdym razem jak czytam coś twojego, to czyta się to lekko, człowiek się cieszy, że czyta i nie męczy, nawet jeśli treść jest ciężka. Człowiek nie męczy się stylem czy czymś, a ew. ładunkiem emocjonalnym treści. Nie każdy ma taki talent 😀

    • A i jeszcze odnośnie ładunku emocjonalnego… Nie chciałabym, aby ktoś pomyślał, że od tego momentu zacznie się sielanka, że to już czas, kiedy biorą dzieciaka i wracają do domu. Nic z tych rzeczy xD

  5. Piszę już parę lat, powinnaś przywyknąć 😀 Póki mam trochę miejsca między The Zolom’s Age a Ramzą, wykorzystam to najlepiej, jak potrafię 😀

  6. Ja pamiętałam o tym bonusie xD Ale miałam nadzieję, że WSZYSCY zapomnieli (łącznie z Tobą, Eo) i dostanę kolejnego bonusika wyłudzonego w sposób niewątpliwie podstępny.
    A tu dupa. ;D
    Niestety autorka dobrze pamięta o czym pisała. W tym przypadku WIELKA szkoda. xD

    Tak sobie myślę… Nie będziesz nam kazała znowu tak długo czekać na kontunuację, hm?
    Ja rozumiem, że Ramza, Asura, „Dwumetrowy czołg z lodu”, więcej żądnych krwi fanów i wgl, ale my tu, jak widzę, z Seiridis czekamy (nie)cierpliwie na każdy kolejny rozdział The Zolom’s Age.
    Trzymanie mnie w takim napięciu przez powiedzmy następne kilka miesięcy może zaowocować doszczętnym wyniszczeniem organizmu, zdrowych zmysłów i szarych komórek ;D
    Nie będziesz taka, cooo? ;P

    • Ja jestem fanką Ramzy przede wszystkim, ale rozdział był ciekawy, a ty mnie, Sarabo, wspierałaś przy prośbach o Ramzę, więc ja ci pomogę przy Zoloms Age XD

      Eoooooo, daj następny rozdział niedługo, nie skazuj naszych dusz na głód nie do nasycenia, pragnienie nie do ostudzeniaaaaa~ Staniemy się emocjonalnymi zombie _^_ XD

      P.S. Ja nigdy nie jestem cierpliwa, moja niecierpliwość zawsze jest komuś okazana XD

      • Hahaha, no to bardzo dziękuję :*
        Zatem będę Cię wspierać nadal. EO DAJ SZYBCIUTKO RAMZĘ, bo mi Seiridis nie pomoże przy następnych błaganiach o Zolom’s Age. ;D
        Ja się tak sram, bo strasznie się boję, że to opo legnie gdzieś odłogiem, a ja do końca życia będę musiała egzystować z tym okropnym poczuciem wewnętrzego niespełnienia. O ile nie padnę gdzieś martwa po drodze, bo zabije mnie jakieś inne paskudztwo.
        Nie ma nic gorszego od niedokończonego ulubionego opowiadania…

  7. W zasadzie niespecjalnie czytam The Zolom’s Age, ale jako że na tym blogu długo była posucha, to stwierdziłam, że odświeżę sobie pamięć. Heh, z drugiej strony fajnie czasem się czyta rozdziały wyjęte z kontekstu xD.
    Oj, stary dobry Shun i Testament… Miło się czytało ich wyczyny w chatce, ale dla mnie osobiście jakoś tak mało akcji było. Tzn. nie takiej „akcji”, tylko normalnej xD. Chyba nadal będę cierpliwie (ja z kolei jestem bardzo cierpliwa, kiedy nie jestem podekscytowana ^^) czekać na Ramzę i Asurę (TAK Asurze! xD). Bo ich to już w ogóle lata świetlne chyba nie widziałam… Albo tak się przynajmniej zdaje :D.
    Dobra, nie będę Ci fangirlować, bo i tak wiadomo, że świetnie piszesz i rozdział wspaniały, aż staje się to banałem. Napisz kiedyś jakiś nudny rozdział, to będę miała na co ponarzekać ^^.
    Teraz to chyba głównie czekam na Lalkarza z Twojej strony, bo szczerze mówiąc dużą mi chrapkę zrobiłaś „materiałem promocyjnym” xD.

  8. Chociaż widziałam nową cześć jeszcze tego samego dnia kiedy została opublikowania do czytania zabrałam się dopiero dziś (chociaż z niecierpliwością czekałam na coś nowego) z jakże błahego powodu …. nie do końca byłam świadoma co działo się wcześniej ^ ^ w końcu jednak postanowiłam czytać nie bacząc na moją zawodną pamieć i oczywiście w miarę jak tekst mnie dosłownie POCHŁONĄŁ jakoś wszystko sobie przypomniałam! A więc komentarz właściwy:
    GASSSZZZ nieziemsko….i chociaż cały czas mam w pamięci bonusik w którym jasno dano do zrozumienia że pierwszy raz Testamenta i Shuna nastąpił trochę PO narodzinach Ramzy to nie mogę się doczekać kontynuacji (chyba ze dziwnym trafem urwało mi tekst? *pytające spojrzenie*?) i mam nadzieję że czymś nas Eo zaskoczysz…..albo właściwie zaspokoisz! nie wolno po takim spoilerze potem skończyć kategorycznym, shunowym „NIE” 😀
    a więc weny życzę i już umieram z niecierpliwości co będzie dalej, kiedy będzie i czy będzie to Era czy może Ramza – no co ja poradzę, stęskniłam się za chłopakiem chociaż niezaprzeczalnie na pierwszym miejscu są jego tatuśkowie ^ ^”
    W>E>N>Y!!!

  9. ah i zapomniałam dodać że ubóstwiam przemyślenia Testamenta! niby już prawie dorosły a wciąż taki dzieciak. Postać jest na tym etapie genialna a jego komentarze i myśli są takie realistyczne i czasem bawią do łez, tak samo jak we wspomnianym bonusie podczas kolacji dla Shuna:D
    „chcę cię uwieść ty debilu (…) jedz to i mnie pokochaj”

    zdecydowanie mój ulubiony cytat!

    • Mój też, mój też! Jak przeczytałam to zdanie, to autentycznie ryknęłam śmiechem na pół osiedla ;D
      W końcu osoba, której namberami łanami są tatuśkowie! Chodź Cię uściskam ;D

      • Już biegnę!!!(o ile są z tobą nasi ulubieńcy)
        Ja za każdym razem jak czytam tego typu przemyślenia to prawie płacze ze śmiechu 😉
        stwarzamy Saraba koalicje i domagamy się więcej i więcej!
        Jestem wniebowzięta że podzielasz mòj entuzjazm i uwielbienie dla Shuna i Testamenta ❤

  10. Ej, no! Nie jesteście same! Ja już wielokrotnie wyrażałam swoje uwielbienie dla tatuśków, a szczególnie Testamenta. Moja ulubiona postać, no! W ogóle „Syn kryształu” nie dawał mi spać gdy jeszcze był w trakcie tworzenia i to jedno z opowiadań (nie tylko Eo), które wspominam z ogromnym sentymentem. Ja na razie wstrzymuje się z czytaniem „The Zolm’s Age”, czekam aż będzie skończone (sobie poczekam xD) i wtedy usiądę i zabiorę się za ulepszoną wersję mojego ukochanego opa. Eo, więcej Zolom’s Age!

      • Patrząc na komentarze, nie mam co do tego najmniejszej wątpliwości:) Oj korci! Ale wiem, że jak już zacznę i dojdę do ostatniego, ale nie końcowego rozdziału, to się załamię xD Szczególnie, że na następny będę musiała poczekać pewnie parę lat. A jak już pisałam, to opko zajmuje szczególne miejsce w moim serduchu. Wniosek z tego jeden: pisz Eo, pisz….

    • Idzie opornie, gdyż każdego dnia pracuję nad książką i im bliżej końca, tym ciężej z motywacją do napisania któregoś z opowiadań xD Niemniej, Ramza będzie jeszcze w tym roku, bonus świąteczny (standardowo!) też oraz postaram się wrzucić coś do tego. Alternatywną rzeczywistość. „Co by było, gdyby…” XD Pewna osoba powinna wiedzieć, o co chodzi XD
      Jeśli macie jakieś requesty co do tego, kto powinien pojawić się w nowym bonusie – walcie śmiało! :3

      • Oh, yes! Alternatywna rzeczywistość, nareszcie:) Czekamy, czekamy

      • Ja to bym chciała taką alternatywną drogę po tym, jak Asura poniżył Ramzę. Byłoby tak fajnie, jakby chociaż w tej rzeczywistości postarał się bardziej niż przywalił Ramzie w nos, upił go, a potem udawał, że wszystko jest ok, żeby znów na niego nakrzyczeć i narzekać, a na koniec ośmieszyć na forum demonów :C

      • Będzie ciężko, Seridis, taki już jest Asura D: Zmienianie go byłoby… ZŁE XD

      • No ale sama napisałaś, że alternatywna rzeczywistość. W alternatywnej rzeczywistości Asura mógłby być zazdrosny trochę bardziej po ludzku, a Ramza mógłby choć raz tak po męsku się mu postawić (SIĘ mu postawić, nie MU postawić xD). Jestem naprawdę ciekawa jakby wyglądała walka Asury z cieniami rozzłoszczonego Ramzy.

        A potem i tak by ze sobą byli i byłoby kwiatuszkowo i zajebiście XD

  11. Dreemaaaaaraaaa! Lubię tego gościa :>
    I żadnego Księcia, bo jego akurat nie lubię.
    Może jakieś domowe zwierze?
    Kotek, piesek… łasica? (są taaakie słodkie!)

    Standardowo popieram Seiridis. 🙂

  12. „Niemniej, Ramza będzie jeszcze w tym roku, bonus świąteczny (standardowo!) też oraz postaram się wrzucić coś do tego.”

    Eo, szalejesz xD 3 teksty (albo 2 jeśli źle zrozumiałam) w 18 dni xD Masz już coś przygotowane, co? XD

  13. Nadal czekam, bezustannie na dalszą część tej historii i Ramzy i pozostałych z Ery Zoloma. Możesz to nawet wydać. Kupię wszystko. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s