11 comments on “Ramza’s Story BONUS: Dzień z życia Asury

  1. Hahaha pierwsza 🙂 jak zwykle opowiadanie zachwyca chociaz zupelnie NIE rozumiem czemu ucieło mi końcówkę xd cos nowego, dzień oczami Asury i nagle sie okazuje ze pomimo calej swojej wrodzonej złośliwości jest kochanym ojcem ktory uchyli dzieciom nieba! Kochany Tatuś, miód cud i orzeszki 🙂 chociaz nie za bardzobgo potrafie zrozumiec, jest samodestrukcyjny a jego dzialania prowadza tylko do kloptow (co najmniej ^^) no ale cóż, przynajmniej mmy calkiem inne, nowe spojrzenie na świat ktore bardzo ale to baaaaardzo mi sie podoba 😀 można tak częściej. Wręcz zachecam hihihihi.
    I jedno BARDZO ważne pytanie na koniec, ktore z pewnością nie daje spac po nocach wsystkim Twoim stałym czytelnikom! Kiedy kolejne części opowiadań? ^^
    (prosze wybaczyc musialam spytac xd)

    • Prawdę mówiąc, pierwotnie miał się ukazać nowy rozdział Ramzy, lecz zdając sobie sprawę z poślizgu wybrałam coś, co pójdzie szybciej. W tym wypadku dzienniczek Asury ^^ Będzie to zestaw bonusów opisujący historię poszczególnych bohaterów. W różnym czasie, w różnych sytuacjach, aby było przyjemnie i zabawnie xD

      • Więc pozostaje tylko czekać xd heh oby nie długo. Pomysł genialny bo możemy zobaczyć z innej strony bohaterów tych ukochanych bardziej i mniej hihi ^^
        Czekanie mnie zabije ale z góry wiem ze sie opłaci. Życze weny, weny i jeszcze raz weny oraz mnóstwa czasu napisanie(bo tego najbardziej brakuje zapewne xd)

  2. Ciekawe, czy dokonczyli to co zaczeli, zanim im przeszkodzono ;D Ojjj, biedny Asura, mial taka ochote na deser, ale za kazdym razem ktos mu go zjadal 😦 xd. Notka swietna, naprawde, bardzo mi sie podobala. Mam nadzieje, ze zechcesz powiadamiac mnie o nastepnych notkach. Bylabym bardzo wdzieczna ;D

    http://www.zaczarowany-ogrod.blog4u.pl

  3. No, nareszcie! Chociaż muszę przyznać, że gdy zobaczyłam nagłówek: bonus, liczyłam na to, że będzie on dotyczył czegoś, kogoś innego. Mam nadzieję, że nie zapomniałaś o pewnym innym bonusie, na który cierpliwie czekam:) Co do samego tekstu… Jak zawsze bardzo przyjemny, lekko się czyta i pochłania w zastraszającym tempie. Prawie tak szybko jak znikają pucharki z truskawkami. I po raz kolejny Asura mnie wkurza. Tak, niestety, to dla mnie jeden z najbardziej wkurzających bohaterów, aczkolwiek uroku mu nie można odmówić. Jednak jako wytrwała wielbicielka Testamenta (to wraz z nim rozpoczynałam przygodę w świecie Zoloma, a „Syn kryształu” było jednym z pierwszych opowiadań męsko-męskich, które mnie naprawdę urzekły) nie mogę darować Asurze jego bezczelnego braku szacunku i wyzysku wobec tegoż bohatera. Liczę na to, że teściowie dadzą mu jakąś małą nauczkę. Życzę weny i dużo czasu na pisanie:)

  4. Hahaha, Asura jest taki pro i zajebisty! XDDD TAK BARDZO podobało mi się to jego podpuszczanie Testamenta, mrrr xD Leń jak ja z niego btw. Jedyne na co miałam nadzieję, to że Ramza usłyszy to „związek z Ramzą zrujnował mi życie!” i wtedy by się Asura cały dzień musiał głowić jakby tu udobruchać (dobrze poruchać, haha XD) swoje kochanie.
    Jego stosunek do dzieci jest taki rozczulający. Po prostu awwwwwwww. Aż zrobił mi się samoistnie taki jakiś dziwny dziubek.
    Haha, jak dostał od teściów i Ramzy, khe khe, obowiązki xD Hans jest moim bohaterem! 😀 Zdenerwować Asurę tylko przez deser truskawkowy (zeżarty) mwahahaha, mistrz trollingu xD
    A potem ten Ramza, ten słodziutki, najebany Ramza tak chętnie rozkładający nogi przed swoim seksownym demonem. I to było takie urocze, gdy dał Asurze ciasto bez sztućców. :} I już myślałam, że się doczekam, że w końcu, a tu…
    ARRRRRRRRR, Shun, zabiję cię kurwhaaaaaaa. Ale i tak jego tekst świetny „Powinieneś wiedzieć, że jak się puka to się zamyka” hahahaha xD

    Tak btw… rozdział Ramzy i tak będzie, nie? XD

    I jeszcze – czemu pieszczoty szyi działają na Ramzę jak kubeł wody? Tak go bolało ugryziernie, czy boi się, że w ciążę zajdzie? ;p

    • Oczywiście, że będzie rozdział Ramzy xD Żeby nie robić zastoju, wrzucam na bloga to, co akurat mam XD
      Cytując: „I jeszcze – czemu pieszczoty szyi działają na Ramzę jak kubeł wody? Tak go bolało ugryziernie, czy boi się, że w ciążę zajdzie? ;p”
      Wyobraź sobie, że każdego dnia nie możesz spać do południa (Asura jest wyjątkiem od reguły XD), tylko od rana słyszeć jazgot czterech pociech xD Też powzięłabyś wszelkie środki ostrożności xD

      • No ale przecież nie mogą mieć kolejnych dzieci… Leto dostali… w prezencie… A bliźniaki bo się Ramza doprosił xD Przecież sobie dodatkowej komory nie dorobią… XD
        Ale ale… Bardzo się cieszę, że będzie Ramza, bo już siedzę i zdycham XD Za długo nie było moich kochanych gołąbków, lol 😀

  5. Aww, punkt widzenia Asury… Dawno tego nie było… Nigdy tego nie było? Jakby się tak zastanowić, to chyba nie… W każdym razie dawno niczego nie było i fajnie, że o nas nie zapomniałaś pomimo pisania książki :). Bonus dla mnie rozczulający, Asura jako niańka dla swoich dzieci wypada świetnie. Widać, że życie domowe to nie jego żywioł i chyba wolałby znowu iść walczyć i zdobywać niż siedzieć w domu z teściami xD. Swoją drogą, nie spodziewałabym się, że zamieszka z teściami, bardziej, że kupi jakieś własne mieszkanie. No ale z drugiej strony dzieci…
    W każdym razie tylko zaostrzyłaś apetyt na Ramzę, Eo :). Idę czytać Trzy Życzenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s