13 comments on “Trzy Życzenia part. V

  1. No i nadeszła długo oczekiwana Walentynka:) Cały dzień sprawdzałam czy już się jakiś tekst pojawił. Choć trochę krótki… Nie, nie można być niewdzięcznym. Choć krótszy niż zwykle, dostarczył ciekawych informacji, nad którymi warto się zastanowić. Więc Faust z jakiegoś powodu nie lubi kontaktu fizycznego? Hmmmm, to ciekawe…
    „Faust nie wyobrażał sobie podobnej sytuacji. Nie wierzył, że kiedykolwiek będzie chodził za kimś krok w krok, niczym pies. Że będzie próbował przypodobać się tej osobie. Sprawić, aby zaczęła o nim ciepło myśleć.” Ten fragment szczególnie mnie zainteresował. Brzmi jak wyzwanie i swoista zapowiedź. Mam ogromną nadzieję, że Faust się w tej kwestii przeliczy. To byłoby takie urocze…
    No i biedny Natielek… Oby nie było żadnej wpadki. I tak czeka go ciężkie życie.
    Świetny tekst, jak zwykle zresztą:)

  2. Dzięki, dzięki, dzięki za nowy rozdział! Świetny jak zawsze ;D
    Zamiast uczyć się do seminarium sprawdzałam co chwilka czy czegoś nowego nie zamieściłaś. Potem ta radość: „To dalsza część „Trzech życzeń”, yeah;) „, a po lekturze coraz bardziej dochodzę do wniosku, że z mojej nauki już dziś nic nie będzie 😀
    Coraz bardziej szkoda mi Natiela i aż martwię się co dla niego jeszcze los szykuje.
    A co do Mirary to w sumie po poprzednim rozdziale miałam już ochotę go zatłuc, a po tym moja chęć mordu jeszcze się wzmogła. Jestem jeszcze tylko ciekawa czy „coś” wyniknie z tego ugryzienia.
    Faust jak był cudowny tak jest cudowny, a dla Cleo też pewnie kiedyś nadarzy się okazja ;>
    Dzięki jeszcze raz ❤

  3. Jej dlaczego jak to czytam to strasznie mi smutno .____. Zwłaszcza jak wiem co się potem każdej z postaci stanie T___T To tak jakby oglądać ostatnie, szczęśliwe chwilę, ze świadomością, że i tak nie ominie ich śmierć i cierpienie. A najgorsze jest w tym, że ja to wiem, a oni juz nie 😦
    Zaczynam nie lubić Fausta 😦 Kompletnie nie przemawia do mnie jego podejście do świata, traktowanie wokół siebie …demonów (chciałam napisać ludzi xDD). Niby rozumiem ten jego pociąg do władzy, urażona duma bo jego ród podupadł i dzieciak stwierdził, że musi coś z tym zrobić. A jeśli z takiego założenia się wychodzi, to jak dla mnie prosta droga do schizowania xD I Faust jest idealny na maniaka, psychopatę, opętany jedną myślą, dla której zrealizowania jest gotów zrobić wszystko. Może jak bym nie wiedziała, że zrobi to co zrobi innym i ile osób przez niego będzie mieć schrzanione życie, to moje wkurwienie na niego było by mniejsze xD

  4. „Wolę sztywniejsze towarzystwo – wtrącił chłopak.” – zacna gra słów milordzie, HO-HO-HO. ❤
    To dziwne. W tym związku to Gewura jest małą kluchą a Valente tym mrocznym i skrytym badassem. To takie niepodobne do Ramziutka i jego fagasa. Coś czuję że Cleo dał się zrobić w bambuko, boże nawet nie czuje, JA TO WIEM. Ja to tylko czekam na moment jak Faust wyrżnie całą rade i usiądzie na tronie like a boss, bo to zrobi, mam rację? *_*
    Czekamy, czekamy…

  5. Ihihihihih xD W sumie logiczne, że do niczego doszło i nawet jakoś mi specjalnie nie żal, bo jest po prostu ciekawie 😀
    Natielku, ach, Natielku. Biedny demonku. 😐
    Ja się nie mogę nauczyć, że demony są tak egoistyczne, wredne i nawet zakochana myślą tylko o sobie. Mimo że tyle już czytam, to i tak traktuję ich w kategoriach klasycznego człowieka, tj. z jakąśtam wrażliwością ._. No cóż. Może kiedyś to ogarnę, ale na razie jestem za naiwna xD

  6. Trzy Życzenia !

    Moje ulubione, dziękuję 🙂 Biedny, biedny Natiel. Nie pasuje do ogółu demonów, który tu przedstawiasz, jest taki zbyt niewinny. Nawet Cleo, słodki i uroczy, nie jest tak zielony. Mam nadzieję, że rozbudujesz jego relację z Mirarą, bo ciężko mi było znielubić drania, po tym, jak naprawdę mi się podobał w Ramzie.

    A Cleo… zdaję sobie sprawę, jak kończy się jego związek z Faustem, ale czytając Trzy Życzenia widzę coraz mniej powodów do jego zdrady (w końcu teraz jest gotowy nawet odrzucić dla niego rodzinę). Albo nie chcę widzieć, bo lubię tę postać, no. Jest taka żywa i energiczna, że ciężko jej nie lubić 🙂

  7. Eo, a będzie jakiś romans między Hatim i Skollem, a Manim i Solem? :DD A może jednak z kimś innym? Może między nimi? Bo że się dobiorą do Lokiego to wiem ;p

  8. No nie wiem czy takie biedne… xD Sama zresztą ocenisz, kiedy już przeczytasz ^ ^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s