24 comments on “Siedem Piekieł part. XVI

  1. A ja lubię kończenie w takich momentach 😀 Potem mam większą radość jak jest nowy rozdział ^^

    Mmm… różowe owce w rodzinie :> Mniam. 😀 Szczególnie jedna jest apetyczna :>

    I w kwestii Skolla, jak go Loki odstawił od mleka, myślę „Dobrze mu tak!” Bardziej lubię Hati(ego?) 😀 I Loki zapunktował, bo też aktualnie odstawiam moją kotkę od mleka 😛
    A scena jak Skoll patrzy w dół i dostrzega Manę przypomniała mi scenę z króla lwa, tą nad tym wąwozem… :<
    biedny Mana…
    biedny Simba…
    biedny Mufasa…
    wszystko przez reklamy! : Alfons Inez-Chesediel xD 😀

    Fajnie by było jakby się pojawiła reszta rodzeństwa 😀

    I czemu ten cwaniak, Amnodiel, wypuścił Manę… Tu trzeba będzie pomyśleć XD

    Swoją drogą, imię Chesediel jest śliczne 😀 ^^

  2. ej, kurde… pełna konsternacja ._. to było cudowne, nie wiem za bardzo, co mam teraz napisać. napiszę później, obiecuję :DDDD
    ale to naprawdę, naprawdę, było świetne.

    Haik, polecam medytację na tekstami Eo. Ja się w ten sposób przyzwyczaiłam już do tego ucinania. Szczerze powiedziawszy jestem zbyt zafascynowana treścią, by dostrzegać to ucięcie. To było boskieee 😀

  3. O rany… moje kochanie jest kimś ważnym. Nie mogę sobie tego uświadomić. c__c I tym bardziej pożądam teraz Siedmiu Piekieł jako książki.

  4. To dopiero początek przygody Inez ^^ Szukanie śladów i podążanie ścieżką mistrza zacznie właściwie od samego początku ^^
    Dzięki za komentarze! :3

  5. Nie wiem jak wytrzymam do następnego rozdziału? Opowiadanie jest tak wciągające że, się nie obejrzałam a już byłam na końcu. Bym mogła mieć żal dlaczego rozdziały są tak krótkie lecz, to nie jest prawda. Autor/ka jest tak wyśmienita w opisaniu tego opowiadania że, nic nie mogę dodać jak tylko duże pokłony i cierpliwości.

    Pozdrawiam i życzę jak najwięcej weny.

  6. Rozdziały nie są krótkie 😀 Nawet więcej – są raczej DŁUGIE. Ale rozumiem twój ból – apetyt rośnie w miarę jedzenia… :}

  7. Ukłonik dla Ciebie Eo 😀 Pięknie to wymyśliłaś z Inez. Każdy sie zastanawiał kim jest dla Boga Śmierci, a tu taka niespodzianka. Pomysł sprytny i ciekawy. To ustawia Inez w innym świetle, przynajmniej w moich oczach. Teraz rozumiem jego zachowanie 🙂

    Już się nie mogę doczekać kolejnego rozdziału!

  8. http ://fuchsiart.deviantart.com/art/Spring-Sparkle-83578395?q=gallery%3Afuchsiart%2F272905&qo=62

    Baldur! Jak mamę kocham 😀

  9. Ja obecnie nie mam stałego dostępu do internetu, więc moja obecność na blogu jest mocno ograniczona xD

    • Fantuś… ile ja bym dała żeby teraz bez zmartwień posiedzieć, porysować, pograć, poczytać coś…

      ale zeszyt od fizyki patrzy się na mnie tak morderczym wzrokiem że nie mogę nawet mu odmówić xD

      No. Blog Eosia odpocznie xD najbliższy komentarzowy spam w święta xD

  10. ja wiem, ja wiem. brak czasu, brak wszystkiego u każdego, ale przytłacza mnie, że tu nie przybywa choć jeden komentarz dziennie. Gdzie fani? :c
    no gdziee

  11. najwidoczniej brak czasu nie pozwala każdemu, lecz smutno mi z tego powodu jak za pewne każdemu

  12. Rok szkolny. Człowiek zmęczony wraca przed 20. I jakże pięknie byłoby wziąć Siedem Piekieł w tej drukowanej wersji i poczytać przed snem. CCC”:

  13. Czy ta opowieść będzie jeszcze kontynuowana ? Z Góry pozdrawiam moją najulubieńszą pisarkę 🙂 ;P

    • Oczywiście, że będzie 😀 Potrzebuję trochę wolnego, żeby przysiąść do tekstu, to wszystko D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s