15 comments on “Siedem Piekieł PROLOG

  1. „Nie tak, ty głupi mężczyzno!” – powiało chłodem *coś we mnie drgnęło*. Tak, przeczytałam, dostrzegłam może dwie literówki i śmiało mogę stwierdzić iż to był kawałek naprawdę dobrego tekstu. Jeśli dopieścisz tak samo resztę i przyprawisz o kilka drobiazgów i smaczków to mogę ustawić się pierwsza w kolejce po wydruk, z wyciągniętymi łapami i będę spała z tą książką.
    Cholera, uwielbiam to: W większości yaoi kobiety albo są jakąś nędzną, gorszą (czasem nawet zdawać by się mogło że nieistniejącą) płcią, albo totalne przeciwieństwo. Tu widzę harde, nieugięte samice alfa, które trzymają w garści swoich mrocznych chłoptasiów. O ile kobiecych postaci jakoś ogółem nie trawię, o tyle za Matkę Opiekunkę mogę ci postawić kolejny ołtarzyk i kurczę, gdybyś widziała tylko moją minę jak się cieszę z powodu iż kobiety tu są takie a nie inne. Dzięki temu panuje jakaś równowaga, bo (niestety) cały świat nie może się składać z pięknych chętnych chłopców i męskich łapczywych demonów – a szkoda. Tak, zdecydowanie jestem spragniona więcej mrocznych elfów, Mańka (mogę tak Manę nazywać, prawda?) Sory [który już raz to mówię? *wpycha go do ulubionych postaci tuż obok Kaharameirarena i Testamenta*(odkąd pierwszy raz przeczytałam Syna Kryształu to się zastanawiałam czy tak jakoś padło na imię Sora czy może przez jakiegoś bohatera z anime, tudzież z KingdomHearts)] Tezale i całej reszty zdrowych męskich hebanowych ciał. *perwers*.
    Powracając do początku mojej wypowiedzi: chłodno, naprawdę chłodno w tym Podmroku, żeby nawet własny ojciec takim lodem szastał? Jeśli chciałaś mniej więcej przedstawić obraz świata rządzącego przez kobiety, a raczej lodowate „potwory” na usługach równie lodowatej pajęczej bogini – congratulations, u did it! Mam nadzieję że jak Faust oszalał i wymordował męską populację *goddamn spoilerman* to pożałowały tych swoich obrzydliwych obrządków z chłopcami w roli głównej, chociaż… poniekąd widok broczącego chłopca na ołtarzu ofiarnym może podchodzić pod pewnego rodzaju fetysz, syrlysly znam i takich co w książkach czekają na takie obrazy.
    Oby więcej o drowach było, bo to naprawdę ciekawa część tego świata – wszystkie te ich wierzenia: Bogini, Chesediel, kult pajęczynki jak i sama hierarchia w społeczeństwie – taaak, o tym można w cholerę pisać. Poza tym wydaje mi się że na świecie demonów próbujesz się skupić w Historii Ramzy, a przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Zapewne mogłabym coś jeszcze dopowiedzieć, ale akurat teraz moja głowa jest zajęta myśleniem o niebieskich migdałach, zresztą i tak moje komentarze są wystarczająco niezrozumiałe, no ale staram się doceniać pisarzy kiedy ci naprawdę na to zasługują.
    Wena z Tobą, Eo.

  2. O nie. Nie ze mną te numery. Przeczytam i będę tylko bardziej czekać na papierową wersję. O ile bardziej się da. ;w;

  3. ejjjjjjjjjjjjjj
    to nie fair
    w opowiadaniu było tak niewiele o ‚dzieciństwie’ Many a w Prologu… takie… niezakończone?
    A buuu
    buuuu
    buuuu
    ja chce wiedzieć
    WIĘCEJ!

  4. Cierpliwości, powiadam XD O dzieciństwie Many nie rozpisywałam się długo, ale… Przecież nie mógł opuścić Podmroku, będąc prawiczkiem, czyż nie? 😉 Wszystko przed wami! XD

  5. Eo, ty to naprawdę lubisz się znęcać nad tymi twoimi nieszczęsnymi bohaterami xD Ale te tortury, biczowanie i te inne sadystyczne rzeczy są fajne, nadają takiego… smaczku 😀 Wszyscy myślą, że kobiety są takie kruche, delikatne i słabe, a te twoje elfki to (jak napisała Haik) prawdziwe samice alfa! Naprawdę, jestem pod wrażeniem xD Twarde, silne, bezwzględne kobiety tak sobie podporządkowały mężczyzn, oj facetom musi być ciężko się żyć w Podmroku. I do tego poświęcanie na ołtarzu, jeśli w rodzinie jest więcej niż dwóch synów. Manie się udało wywinąć… Ale że tak dostał w pysk tylko za nazwanie Tezale ‚tatą’? Trochę to dziwne, że nie obchodzą ich więzi rodzinne, ale dobra tam. Matka Opiekunka… ja czułam ten bijący od niej respekt, jak Mana tak grzecznie i pokornie jej odpowiadał. Aj taak. A Pajęcza Królowa to musi być naprawdę strasznie okrutna i chłodna.
    Czuję niedosyt, krótko jakoś (i jak można przerywać w takim momencie?!). Jak ukarze się papierowa wersja, to ja się postaram ją kupić! *.* <33

    PS. Eo, tylko narobiłaś mi smaku z tym "Przecież nie mógł opuścić Podmroku, będąc prawiczkiem, czyż nie? ;)" ;w;

    • Tak, to ostatnie to kolejny smaczek przeznaczony do papierowej wersji „Siedmiu Piekieł” ^^ Za jakiś czas (prawdopodobnie, gdy będę do tyłu z innymi tekstami XD) wrzucę kolejny fragment promocyjny ^^
      A dla zainteresowanych: następny rozdział „Ramza’s Story” został już napisany i niedawno powędrował do bety ^^ Spodziewajcie się go w najbliższej przyszłości ^^

  6. Och, no to ja czekam na ten kolejny promocyjny kawałek, bo mam coraz większą chęć na zakup papierowych „Siedmiu Piekieł” :3 Muszę odłożyć trochę kasy! 😀 Generalnie to marzę, żeby mieć coś od ciebie na półeczce i czytać kiedy tylko zechcę, och taak. I chciałabym mieć papierowe „Ramza’s Story” i „Zolom’s Age” *q*
    Ale jeszcze bardziej niż ten dodatek chcę… kolejną Ramzę! omg, nie mogę się doczekać! Teraz będę do ciebie wchodziła kilkanaście razy dziennie! ❤ Ja muszę wiedzieć, czy Cain wykombinował to, co ja myślę i jak to wszystko będzie i co będzie z Asurą i czy Testament dowie się, że Ramza zniknął i czy wróci do Shuna iii… nie wiem, co jeszcze xD
    Och Eooo, szybko ci poszło ❤ Oby jak najszybciej rozdział wrócił od bety :3

  7. Oczywiście, że jestem zainteresowana kupnem 🙂 Nie ma to jak papierowa wersja opowieści 🙂 Szczerze mówiąc, chętnie bym kupiła również Kryształ i Ramzę 😉 Oczywiście nie wszystko na raz 😀

    • Opowiadanie, które zamieszczam tutaj będzie nieco skrócone, ale w zamian pojawi się kilka całkiem nowych scen, których nigdzie indziej nie przeczytacie. Ciężko jest mi powiedzieć ile to dokładnie będzie, ale zamieszczę porównanie tego, co znajduje się w książce, a co na blogu.

  8. Ja również bardzo chętnie nabyje to arcydzieło ;] . Obyą wydała jak najszbybciej !

  9. Zdecydowanie jestem chętna na zakup wersji książkowej, tak jak ktoś już wcześniej powiedział – Twoja Twórczość bardzo by się komponowała ładnie na mojej półeczce, mogłabym sięgnąć po nią kiedy by mi się podobało a nawet spać z nią pod poduszką. Specjalnie po to kupiłabym poduszkę!
    Również już od kilku lat piszę fantasy. Świat Niflheimu czy Midgardu nie pozostawia mi tajemnic, jednak przedstawiasz te światy w całkiem inny sposób, taki skrajnie różny od wszelkich mitów nordyckich, skąd zaczerpnięto światy fantastyczne.
    Po prologu nie spodziewam się fajerwerków, ponieważ nie przypadł mi do gustu. Z Many zrobiłaś potulnego baranka, dającego się katować, którego wszyscy biją i nie ma przyjaciół. Pewnie ma do tego duże czoło i łupież. Nie lubię czegoś takiego, no ale co poradzić – Ramza też mnie w pierwszych rozdziałach irytował, a jednak przestał. Przestał ? Nie, dalej go nie lubię. Nienawidzę Ramzy! Jak o nim czytam to aż mnie skręca. Zagryzłabym takiego gdyby stał obok mnie. Co innego… Hm ^ ^
    O kobietach dominatorkach (Mozilla poprawia mi ten wyraz, twierdząc że istnieje tylko dominator) nie wypowiem się dużo, ponieważ sama jestem jedną z nich więc czuję się jakbym czytała o sobie, mimo że nie biczuję swego młodszego brata. Siłą perswazji sprawiam że działa jak zegareczek. Trochę tak jakbym czytała o sobie, może dlatego tak mnie denerwują?
    Ojciec Many to jakaś kpina zupełna. Stał sobie, odwinął się i wrócił do tej samej pozycji? Jak się nie przyznawał to mógł go zostawić, a nie opiekować się. Pieprzenie głupot.
    Właśnie dlatego, że tak mi się nie spodobało, mam ochotę kupić książkę. Gdyby było mdło i bezuczuciowo, a ja czytając miałabym w głowie różowe chmurki, nawet bym przez chwilę nie pomyślała co czytam.

    • Widzisz, w prologu przedstawiłam Podmrok i panujący tam matriarchat tak, jak to jest widziane w świecie fantasy 😉 To całkiem normalne, że mężczyźni są tam potulni, posłuszni i stoją najniżej w hierarchii. Muszę przyznać, że kiedy zapoznawałam się z lekturą, aby jak najwięcej dowiedzieć się o tamtejszym ustroju, krew mnie zalewała xD Mam nadzieję, że uda mi się wywołać w czytelnikach podobny efekt XD Tymczasem dzięki za komentarz i podzielenie się swoimi spostrzeżeniami ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s