19 comments on “Złodziej z Aylad part. III: „Rozpacz Asury” 2/2

  1. Naprawdę się cieszę, że wróciłaś do pisania. Nie przeczytałam jeszcze notki, ale chciałam Ci to napisać.

  2. Siedze u fryzjera na farbowaniu, umieram z nudów, więc pomyślałam że tu zajrze. I opłacało się! Miła niespodzianka. Jeśli chodzi o teks, to jestem zachwycona tym że w jednym Twoim opowiadaniu przeplatają się fragmenty dotyczące innego opowiadania. Ale nic dziwnego, w końcu to jeden i ten sam świat. Zaszokowała mnie pieśń, boże, nie myślałam że Asura będzie odwalał takie rzeczy O_o XD zaskoczyłaś mnie! Teraz umieram z ciekawości, co będzie z Ramzą. X3 Mam wielką nadzieję, że nie zetnie mi połowy komentarza tak jak kiedyś. Au, palce mnie już bolą od pisania na komórce tego komenta. XD pozdro : D

  3. Ojej. Ale mi wpadła myśl właśnie.
    Pomyślałabym że śmiesznie by było, jakby Słup zadziałał.
    I Zetarel pieśnią wywołałby Asurę. : D

    Ale Ramzy nie zabijesz, prawda?
    Główny bohater musi żyć :<
    Chyba że młodemu się nagle różowowłosy znudził. Ale wątpię.

  4. ej wlasnie mnie to ciekawi. Nie zabijesz Ramzy, no nie?? troche mnie przerazily losy Asury… Jest swinia ale nawet go lubie, nie chce zeby tak oszalal xDD faktycznie tez sie zastanawialam nad tym slupem, co jak zadziala?? zabawnie by bylo ;PP ej ten Zetarel chyba naprawde ma wiele wspolnego z glownym bohaterem xD czuje ze sie niedlugo wszystkiego dowiemy. Nami mi mowila ze mysli ze on jest tym krolem zlodziei czy tym przywodca gildii czy kims na gorze w kazdym razie ;p moze cos w tym jest x]

  5. Skomentuję, skomentuję, ale na razie rozkłada mnie gorączka :/ Fakt, gadałam o tym Zetarelu z Yuriko, tylko jakoś mi się wydawało, że ten chłopak, o którym wcześniej wspominał nasz złodziejaszek był w Gildii, a nie w policji oO Już dopadają mnie problemy z pamięcią? ;p W każdym bądź razie mocno trzymam się tego stanowiska: Zetarel „ten” oraz „tamten” (z przeszłości) mają ze sobą wiele wspólnego 😉
    Mam ogromną nadzieję, że Ramzie się nic nie stanie :/ A może Asura straci zdolność przechodzenia do ziemskiego świata? I to stąd jego wściekłość? Miałam dreszcze, kiedy czytałam ten fragment. W sumie byłoby fajnie, gdyby demon nawiedził ich chociaż w snach 😀 *śmieje się do rozpuku, wyobrażając sobie minę Zetarela* Przynajmniej kapitan miałby za swoje 😀
    Zastanawiam się, gdzie podziały się demony. Podoba mi się to, jak twoje opowiadania się wzajemnie przenikają i może w „Ramzie” znajdę odpowiedź na to pytanie? Bo akcja dziejąca się w „Siedmiu…” poprzedza „Ramzę” *zastanawia się chwilę* Chyba tak, ktoś tam chciał przeklnąć jeden z rodów demonów, aby mieli różowe włosy… Muszę sobie przypomnieć *uśmiecha się na myśl o ponownym przeczytaniu wszystkiego raz jeszcze*
    Krótki ten komentarz, ale musiałam coś napisać 🙂 Idę po kolejną dawkę tych durnych tabletek – ble.

    Pozdrawiam ;*

    • Cóż mogę powiedzieć? „Ten” oraz „tamten” Zetarel rzeczywiście mają ze sobą WIELE wspólnego. A co to będzie? Dowiecie się w następnych rozdziałach.
      Również jeśli idzie o Słup to jego funkcje zostaną wytłumaczone już wkrótce.
      To niestety wszystko, co mogę powiedzieć. Nie będę dementowała żadnych podejrzeń odnośnie „Pieśni Asury”, bo na pewno, w głębi duszy dobrze wiecie, co wydarzy się nam z głównym bohaterem „Ramza’s Story”… Ale to jeszcze bardzo odległe ^^ Więc na razie się nie martwcie xD
      Pozdrawiam i dziękuję za komentarze :*

  6. dobra, no więc wcześniej nie czytałam złodzieja, wiec teraz sobie pozwoliłam na przeczytanie wszystkich czterech tekstów i generalnie podobało mi się ALE… no właśnie to ale. Jak na żywą legendę, chłopak stanowczo za dużo amatorskich błędów popełniał. Za łatwo dał się nakryć, często nie zachowuje się jak arcymistrz w swoim złodziejskim fachu. Drugą sprawą są postacie drugorzędne: laska z toporem i wilk. Rozumiem że nie są istotni ale napisz o nich coś więcej albo jakoś inaczej bo czytając mam wrażenie że są aby byli. Istnieją żeby pan dowódca miał w swojej podróży kompanów i tyle. Chyba że taki był zamiar. Zauważyłam że lubisz też zabawy na koniu (jakkolwiek by to nie brzmiało xD), *przypomina sobie zabawę drowa z Testamentem* ale no cóż… ja też je lubię. 😀 Generalnie lubię twoje teksty, twoje uniwersum i postacie. Weny pomysłów i cierpliwości do pracy z tekstem życzę (: Pozdr i gomen za wywód.

  7. khem
    khem
    że się spytam
    kiedy następny rozdział?
    a szczególnie mocno wyczekuję kolejnego rozdziału Siedmiu Piekieł (moja miłość do Lokiego i Fenrira jest nieustająca)
    bo naprawdę ubóstwiam wszystko co piszesz i właśnie znów czytam złodzieja z aylad 😀

    • Aktualnie pracuję nad opowiadaniem na konkurs, ale jak tylko skończę to zabiorę się za kontynuowanie któregoś z opowiadań. Siedem Piekieł, mówisz? Może być! XD

  8. Zgłaszam sprzeciw!
    Siedem piekieł było po Ramzie.
    :<
    teraz kolej na Ramzę.
    Ale nie będę narzekać jak cokolwiek nowe się ukaże, bo zdanie "Sephinroth miał dużo czasu na rozmyślania." już mi zbrzydło. 😛

    • No, ale zwróć uwagę, że Ramza’s Story, jest dłuższe, niż Siedem Piekieł i pisanie go wymaga więcej uwagi. A to oznacza, że jeszcze przez jakiś czas będziesz czytała „Sephinroth miał dużo czasu na rozmyślania” XD
      W przypadku Siedmiu Piekieł – nie trwałoby to tak długo :3

      • Nosz kurczę.
        No ale z drugiej strony, pierwsze zdanie z Siedmiu piekieł też w końcu będzie denerwować.
        Dooobra 😛
        Ważne żeby coś się pojawiło 😀
        A doszukując się głębszego sensu, mam myśleć że już zdecydowałaś się na Ramzę? Stwierdzam to po słowie „trwałoby” i tym że jeszcze będę musiała przecierpieć to zdanie 😛

  9. Nie, jeszcze nie zdecydowałam XD Pojawi się to, czego napisanie pójdzie mi sprawniej. Tekst na konkurs już skończyłam, teraz tylko otworzyć Worda i pisać dalej… coś xD

    • Ciężko jest mi powiedzieć… Tydzień temu wydarzyła się u mnie tragedia i nie wiem ile czasu zajmie zanim się pozbieram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s