16 comments on “Ramza’s Story – Part XIII: Największy Łgarz

  1. Co za dziwka! T_T Bogowie, od dziś nienawidzę Testamenta. Gnojek pierniczony. Aż mi się normalnie kląć chce! T_T Wrrr, wrrrr…na miejscu Shuna urwałabym mu jaja u szyji, a na miejscu Ramzy wywrzeszczałabym mu, żeby spierniczał. T_T W ogóle co to jest!? Shun tyłek mu uratował, wychował jego dziecko, chronił i bronił, a ten się pcha między nogi Takeru. Takeru też gnojek. Własnemu bratu tak… T_T Szuja!

  2. A tak w ogóle, to Ramza powinien pójść tam do nich i chlasnąć Testamenta w twarz. T_T Z pięści. *wszystko się w niej burzy*

  3. A ja nie mam nic do Testamenta xD o! Różnie się to w życiu układa, a jeśli to co o zmianach mówił Takeru jest prawdą, to ja się zgadzam :p Nie ma nic gorszego jak rutyna w życiu. Wszakże nie znamy sytuacji od podszewki, a jedynie tą pojedynczą scenę. Jak się coś z urywka widzi to daję on mylny pogląd na sprawę.
    Mnie z kolei normalnie napawa przerażeniem co zrobi Asura, żeby się zemścić … Biedny Ramza. No i w domu zobaczył co zobaczył… eh.. Normalnie same smuty na koniec rozdziału xD

  4. hm po pierwsze dziękuję za powiadomienie o nowym rozdziale 😉 na temat Testamenta się nie wypowiem na razie, ale Asurze się należało ^^ czekam niecierpliwie na ciąg dalszy!

  5. Po pierwsze – dziękuję za powiadomienie, gdyby nie to pewnie bym się nigdy nie dowiedziała o kontynuacji. Po drugie – wreszcie i nareszcie mogę przeczytać kolejny rozdział. Wydaje mi się jednak, że niedługo Ramza’s Story będzie czymś w rodzaju Mody na Sukces. Owszem masz talent jak już ci wcześniej pisałam, ale pewne elementy, nudne i błahe, dodawane są, aby zapełnić luki powstałe z braku pomysłów, dobrych pomysłów. To jednak są moje obserwacje i nie mam nic do tego jak piszesz. A wątek Testament – Takeru, wbrew opinią moich poprzedniczek mi się baaardzo podoba. XD Jeszcze powtórzę pytanie, napiszesz kiedyś książkę? Myślałaś, aby kiedyś coś wydać? *szczerzy się *

  6. Ciekawy konkurs xDDD Zmuszać gota do chodzenia w czymś kolorowym to zbrodnia, ale zabawna. Chociaż też wolę nie wiedzieć, co wymyśli Asura. Ale Ramza powinien mieć jednak trochę więcej siły, jako syn Fausta…
    O ile do Testamenta żywiłam sympatię, o tyle po tej scenia znikła ona całkowicie. Niby rzeczywiście nie znamy całej sprawy, no ale… Trudno znaleźć jakieś usprawiedliwienie w tym momencie.

  7. E… Trochę mnie zatkało. Nie powiem… Ogólnie to mam pustkę w głowie… Testament… Na pewno kocha Shuna, tyle mu zawdzięcza… Uważam, że wina leży po stronie Takeru. Wykorzystał sytuację. Poza tym niestosownym jest się pieprzyć jak bratanek zaginął, do cholery jasnej! O jezu! Już się doczekać nie mogę kolejnego rozdziału!

    Ha ha, należało się Asurze! Bardzo dobrze mu tak! Ramza mógłby odwalić coś jeszcze. xD

    Mimo że rozdział mi się podobał, to mam nadzieję, że szybko opuścimy klimaty szkolne.

  8. Po pierwsze – bardzo dziękuję za informację.
    Ciekawy konkurs, ciekawy sposób na popularność. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić Ramze w różowych (damskich) ciuszkach i z (lanserskim) paseczkiem z „R”… Chyba jednak mogę, wolę Ramze gotha. Samo wyzwanie poszło mu dobrze, a że sam się tego nie spodziewał – życie :).
    Przez ciebie zaczynam nie lubić (tatę) Testamenta.

  9. Uh nigdy bym nie pomyślała, że Testament jest zdolny do czegoś takiego :/ Rozwalił cała rodzinę.. po prostu pięknie. Ciekawe jak on sobie to dalej wyobraża. Wątpię, żeby Ramza mu szybko wybaczył, a co dopiero Shun. Beznadziejna sprawa. Jak go lubiłam to po tym straciłam do niego cały szacunek i sympatię, zwłaszcza że Shun go tak kocha :/ Ale nie powiem, że ciekawie to wymyśliłaś xD Niby takie dobre małżeństwo, a tu takie coś… Nie wiem jak ja zniosę oczekiwanie na następną notkę xD A co do Asury to Ramza dobrze zrobił, za dużo sobie chłopak pozwala 😉 Ale to co się będzie później działo przekroczy pewnie wszelkie granice xD
    Pozdrawiam 😉

  10. Szkoda mi trochę, że ten rozdział tylko przejrzałam, ale nie czuję się na sile go czytać. Wątek (pokazany na końcu) Takeru – Testament może być nawet ciekawy (choć wolałabym, żeby Faust się jeszcze pojawił…), ale jakoś o tym Największym Łgarzu i elicie nie podoba mi się. Zawsze lubiłam Ramzę za własne zdanie i outsiderstwo, ale teraz to tak jakby się zmienia. W Twoich opowiadaniach najbardziej uwielbiam te szybkie zwroty akcji (no i pełnokrwiste postacie, ale to swoją drogą) i mam nadzieję, że w następnym rozdziale będzie ich więcej, niż tylko na końcu.
    Jak zwykle, weny życzę!!!

  11. A jakbyś tak…. opisała zdradę Testamenta, co? Pełnia szczęścia i w ogóle… *szczerzy dzioba*

    • W sumie mogłabym… Ale obawiam się, że wówczas stanęlibyście po stronie Testamenta, a przecież taki ładny mi efekt wyszedł, jak większość z Was zapałała do niego nienawiścią xD A teraz: jak dużo osób chciałoby o tym przeczytać? xD

  12. Przeczytałam sobie tę notkę (no ok, w sumie natrafiłam na notkę o zdradzie testamenta) i uważam… żę jest naprawdę świetna. Pomijając to, że ostatnio jestem miłośniczką happy endow. No i jestem bardzo ciekawa, co się stanie dalej. Bo moim zdaniem albo Testament powinien pogadać z Shunem o tym, że chciałby urozmaicenia, że to go nuży… a nie wskakiwać jakiemuś zboczeńcowi, w dodatku szwagrowi do łozka. To jest conajmniej niesmaczne… jeszcze robili to pod okiem Shuna == swinstwo.

  13. ja proponowalbym cos w tym stylu:
    Ramza dochodzi do wniosku, ze nie moze spokojnie siedziec w pokoju, gdy ojciec pieprzy sie ze szwagrem, wychodzi z pokoju ostro wkurw****. Na jego widok testament i takeru zamarzaja ze zgrozy, nie do konca dla tego, ze ich nakryl, ale dlatego, ze widza pionowe zrenice u Ramzy i oplatajacy jego sylwetke cien, przeciez jest synem ‚Ksiecia Mroku’, mysle, ze jest to odpowiedni moment na ujawnienie chociaz czesci jego zdolnosci;p
    Ale to tylko moje skromne zdanie na ten temat ;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s