6 comments on “Siedem Piekieł – Part X

    • Cóż, to kwestia dumy… Zresztą już dawno chciałam spróbować pisać „na swoim” ^^

  1. No ja bardzo dziękuję za zaproszenie XD Czuję się jedną z wyróżnionych xD
    Mnie też dziwi to, że niektóre teksty nie pojawiają się na NL już. W ogóle mało tekstów teraz wychodzi, a ja nie wiem czemu O_o Ostatnio dominujące opowiadanie, o 2 inne poboczne, American High (autorki poszły tą samą drogą co Ty i wypięły się na NL xP) też nie pojawiło się ani razu, a wiem, że rozdziały były dodawane xD Toż to spisek jakiś jest chyba 😛
    Niemniej jednak cieszę się, że teraz Twoje teksty będą mogły pojawiać się bez jakiś głupich ograniczeń 😀 ;]

    • Na NL trzeba teraz czekać na zatwierdzenie tekstów, gdyż 15 osób („elita wśród piszących”), które mogą dodawać bez czekania zostały już wybrane. I właśnie to jest kwestia dumy, o której pisałam powyżej: od prawie 4 lat nie czekałam na autoryzację i nie mam zamiaru tego zmieniać, dlatego publikuję tutaj x3 Dzięki za odzew, naprawdę nie wiem do ilu osób te maile doszły i teraz mam przynajmniej pewność, że we dwie dobrze trafiłyście x3
      Pozdrawiam x3

  2. Bardzo dziękuję za powiadomienie. Autoryzacja? Ok, teraz wszystko jasne :/ Uważam, że byłaś jedną z najlepiej piszących na NL. i niech żałują, że stracili tak dobrą pisarkę. Twoje opowieści mają głębię, klimat, po prostu są jedyne w swoim rodzaju. To jakaś paranoja, aby teksty na tak wysokim poziomie musiały czekać, aż ktoś się zlituje i je zamieści. Pamiętam jak zakochałam się w „Synu Kryształu”, a potem w Ramzie, naprawdę byłam urzeczona Twoim talentem i plastycznością opisów i… nadal to się nie zmieniło. „Siedem piekieł” przeczytałam w jeden dzień i poległam. Ostatnio tak byłam zachwycona „Siewcą wiatru”, potem już nic nie wywarło na mnie takiego wrażenia, dopóki nie przeczytałam tych dziesięciu części o Manie i Nanarejczyku. Wspaniałe! Genialnie wręcz napisane. Nie zastanawiałaś się nigdy nad napisaniem książki? Naprawdę jeżeli chodzi o fantasy, po raz pierwszy spotkałam się z tak przemyślaną fabułą i to nie w książkach, a na stronie internetowej. Naprawdę, wielki szacunek.
    Opowieść jest po prostu rewelacyjna, ma w sobie wszystko, od świetnych opisów, które pomagają zwizualizować sobie każdy prawie detal, przez fabułę prowadzoną wolno i bez zbytniego pośpiechu, co na pewno odebrało by wiele z klimatu historii, po bohaterów. Naprawdę rewelacyjnie zarysowane sylwetki, każda inna, rózne charaktery, każdy ukształtowany pod innym kątem.
    Mitologia Nordycka wspaniale komponuje się z tekstem, bardzo płynnie lawirujesz pomiędzy bogami i pomniejszymi bóstwami, nadajesz im swój własny kształ i manipulujesz przeznaczeniem… naprawdę pozostaje mi tylko zrobić ukłon w stronę Twej pomysłowości i umiejętności przekazania własnego pomysłu w tak nietuzinkowy sposób.
    Jestem oczarowana i niecierpliwie czekam na dalszą część.
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za powiadomienie, to prawdziwa przyjemność móc przeczytać coś tak dobrego.

  3. Czytałam dzisiaj i wczoraj i jestem zauroczona 🙂 Te dziesięć części było zdumiewających, nie mogłam oderwać oczu od monitora. Wątek Lokiego z tym wilkiem trochę mnie zagiął, ale dzielnie przeczytałam. Napisze tak ogólnie, gdyż gdybym chciała rozdrobnić się na każdą część po kolei znowu utnie mi komentarz ^^’
    Opowiadanie wciągające, świetnie skomponowana, zaskakująca fabuła, dialogi, dobrze zarysowane charaktery bohaterów. Postacie różnią się między sobą, a ich zachowanie nie jest przewidywalne. Wszystko ma ciąg przyczynowo-skutkowy, nie ma wydarzeń dziejących się „na siłę”. Zachwycać się dalej, czy już przestać? xD
    Władca Piekieł zazdrosny o maga? Tak coś podejrzewałam… Chociaż mogę się mylić.
    „(…)pewien kamael śmiał położyć ręce na własności Boga Śmierci”
    Od kiedy Mana jest jego własnością? I czy faktycznie ten zakochał się w Inez? I dlaczego Nanarejczyk znajdował się w Trzecim Piekle i Amnodiel chce go odzyskać? Za to „spaczenie” jak to ładnie określił paladyn?

    Gratuluję tak świetnego opowiadania, wielowątkowego i barwnego świata. Przeczytałam wcześniejsze komentarze i powtarzam pytanie Akame: masz zamiar wydać książkę? Jeśli tak, to masz już pierwszego klienta 🙂

    Kończę już, nim zacznę ci jeszcze bardziej słodzić xD

    Pozdrawiam i czekam, ale nie popędzam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s